rzymianie

http://rzymianie.dodasz.net

January 30th, 2010

Miłość dla prawdziwego Rzymianina praktycznie nie istniała, nie zdawał
on sobie sprawy z istnienia takich uczuć. Mężczyźni wtedy byli
wychowywani na twardych dowódców, którzy nie mogli sie rozczulać nad
swoimi uczuciami. Gdy coś takiego następowało dyskryminowało to
mężczyznę w oczach innych mężczyzn. Ponadto jeśli chodzi o czynności
seksualne to rozkosz mężczyzny była czymś normalnym niekiedy nie
przywiązywano do niej wielkiej wagi. Można ją określić jako nie groźną
słabostkę, chwilę zapomnienia. Co się tyczy kobiet nie mogły one
odczuwać rozkoszy. Widziano to było u nich jako coś złego. Kobiety
miały przede wszytskim służyć za fabrykę dzieci. Jeśli zaś chodzi o
sam seks to mial on słuzyć kobiecie do samej reprodukcji a nie do
czerpania przyjemności z niego. Co ciekawe przeciętny rzymianin nie
mógł ujrzeć swojej żony nigdy nago. Było to zabronione. Ponadto nie
można było uprawiać seksu w dzień. Bano się że w ten sposób można
splamić słońce. Dlatego też uważano że lepiej jest kochać się w nocy
gdy nikt tego nie widzi ani nie ocenia.

January 30th, 2010

Związek małżeński mogli zawierać tylko i wyłącznie pełnoprawni
obywatele. Należy pamiętać że do pełnoprawnych obywateli nie można
zaliczyć kobiet. Małżonkami obywateli zostawały córki innych dobrze
urodzonych mężczyzn, które nie były niewolnicami. Małżeństwo nie
traktowano jako uwieńczenie miłości, było to raczej obowiązek który
należało spełnić wobec państwa. Małżeństwo często było zawierano na
skutek pertraktacji miedzy rodzinami obu stron. Najczęściej celem
takiego małżeństwa było polepszenie pozycji społecznej poprzez
wkupienie się czyli związania z inną lepiej ustawioną rodzina. Trudno
jednak zauważyć żeby rzymianki były obiektami seksualnymi.
Przygotowywano ich głównie do rodzenia dzieci ich wychowywania, bycia
dobrymi żonami i paniami domów. To niewolnice niekiedy wzbudzały wśród
mężczyzn większe pożądanie niż ich własne zony. Dlatego tak wiele było
tych związków między panem a niewolnica. Rzymianki musiały przymknąć
na to oko gdyż małżeństwo było tak jakby umową wiążące je z mężem i
rodziną wyżej wspomnianego.

January 30th, 2010

O ile zdrady dokonywane przez kobiety były potępione, to zdrady jakich
dokonywali się mężczyźni nie były już tak ważne. Właściwie w praktyce
mógł on spać z kim tylko chciał. Na porządku dziennym było to, ze
sypiał z niewolnicami lub niewolnikami. Norma niekeidy byly związki
homoseksualne. Dzisiaj to może burzyć, ale wtedy było to całkiem
normalne. Niestety nie każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego. Wtedy
takie związki, zdrady jak i dzieci które zostały poczęte w wyniku
zdrad pana domu z niewolnicami były ukrywane, a jeśli nawet nie to nie
mówiło się o nich głośno. były to raczej takie tajemnice rodzinne.
Jeszcze powszechniejsze i modniejsze było pozbawianie dziewictwa.
Wracając do wątku nieślubnych dzieci poczętych z niewolnicami, to te
dzieci nie były porwanymi potomkami pana, były one jedynie częścią
służby której pan mógł się pozbyć sprzedając ja na targu niewolników
na przykład. Dzisiaj wydaje nam się to nieludzkie ale wtedy było to
normalne, gdyż normalnym było posiadanie niewolników jak i kłopotów
związanych z ich posiadaniem.

January 30th, 2010

Dawno temu jeszcze przed narodzeniem Chrystusa. Starożytny rzymianin
był postrzegany jako władca całego świata. Był on niemal herosem. Jego
władza sięgała również łóżka. Można by nawet zaryzykować stwierdzeni
że starożytny rzymianin był władcą absolutnym zarówno w polityce jak i
w sferze prywatnej a dokładniej w łóżku. Jeśli chodzi zaś o jego
rodzinę, czyli jego potomstwo czy też, żonę oraz niewolnicy byli tylko
tak jakby wyposażeniem jego domostwa. Byli jego prywatną własnością.
Zdrady małżeńskie jeśli chodzi o kobiety były topione. W świecie
samych mężczyzn kobieta która dopuściła się zdrady była uważana za
kobietę potępiona. Również jej małżonek był potępiony. ?Na arenę
wkracza już polityka te dwie strefy polityczna i seksualna były ze
sobą mocne połączone. Jeśli człowiek, dowódca nie mógł sobie poradzić
z własną zona, to jak mógł zapanować nad własną armią. Takie
postępowanie podkopywało jego autorytet. Mężczyzna nie mógł się
pogodzić z tym że został zdradzony, zmniejszał się również jego
autorytet.